Aktualizacja 2026: Arcadia pozostaje jedną z najbardziej znanych nadmorskich promenad Odessy, a sezonowa aleja palmowa wciąż jest pogodnym miejscem na spacer, zdjęcia i odrobinę kurortowego klimatu.
Nie trzeba lecieć na Wyspy Kanaryjskie, na Kubę ani do Nicei, żeby przespacerować się wśród palm - Odessa ma własną aleję palmową.
Egzotyczne rośliny rosły tu jeszcze w czasach radzieckich, ale ten pomysł nie przetrwał. Dlatego powrót tych wysokich, eleganckich palm został tak ciepło przyjęty przez mieszkańców. Palmy od razu nadają nadmorskiej okolicy swobodny, południowy charakter, zwłaszcza że wzdłuż nich ciągnie się barwna rabata kwiatowa.
Dziś palmy na głównej alei Arcadii stały się znajomym widokiem zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających. To jednak atrakcja sezonowa: można je zobaczyć wiosną, latem i jesienią, natomiast zimą są przenoszone do szklarni aż do powrotu ciepłej pogody.
Odessę często nazywa się Południową Palmyrą, więc odrodzenie alei palmowej w Arcadii wydaje się szczególnie trafne. To nie tylko ładny detal - wzmacnia ono utrwalony od lat wizerunek miasta jako słonecznego kurortu nad Morzem Czarnym.











