Bawaria słynie z browarów i kiełbasek. Nie burzmy tego stereotypu – a właściwie możemy go nawet trochę wzmocnić. Nie będę rozwodzić się nad całym menu kiełbas, bo występują we wszystkich możliwych kształtach i rozmiarach: długie, krótkie, cienkie i grube =) Wyróżnię jednak białą bawarską Weisswurst, której zdecydowanie warto spróbować. To smak, do którego trzeba się przekonać, a niektórzy twierdzą nawet, że prawie w ogóle jej nie czuć. Dlatego zwykle jada się ją z lokalną słodką musztardą, Süßer Senf, która tworzy bardzo ciekłe połączenie.
blauweissblog.wordpress.com
Warto też spróbować wieprzowiny – w Monachium podaje się ją na wszelkie sposoby: pieczoną, gotowaną, panierowaną i z każdym sosem, jaki tylko przyjdzie do głowy. Koniecznie spróbuj też Brezn – słonego precla – oraz Obatzdy, doprawionej bawarskiej pasty serowej. Popij to wszystko swoim ulubionym piwem i z czystym sumieniem możesz powiedzieć, że spróbowałeś Bawarii ;) A teraz przejdźmy do najsłynniejszego chmielowego napoju tego miasta.
I pamiętaj: na Ever.Travel możesz zrobić coś więcej niż tylko czytać inspirujące artykuły o Monachium – możesz też zaplanować całą swoją podróż. Skorzystaj z interaktywnej mapy atrakcji, zaznacz miejsca, które chcesz odwiedzić, i pobierz darmową aplikację mobilną Ever.Travel. Zaloguj się tym samym kontem, którego używasz na stronie, a Twoje plany automatycznie zsynchronizują się między wersją webową a smartfonem. Pobierz swój osobisty przewodnik, a będziesz mógł korzystać z niego nawet bez połączenia z internetem podczas podróży!
Największym festiwalem piwa na świecie, wpisanym do Księgi Rekordów Guinnessa, jest oczywiście legendarny Oktoberfest. Zaczyna się pod koniec września i trwa nieco ponad dwa tygodnie. W 2014 roku rozpoczął się 20 września.
Historia festiwalu zaczęła się od ślubu bawarskiego następcy tronu Ludwika I i księżniczki Teresy z Saksonii-Hildburghausen. Ich wesele odbyło się w październiku 1810 roku, a na świętowanie zaproszono wszystkich mieszkańców miasta, których częstowano darmowym piwem. Uroczystości odbywały się na łące położonej wówczas poza miastem, później nazwanej Theresienwiese. Święto odniosło taki sukces, że Ludwik nakazał organizować Oktoberfest co roku.
Flickr, Julie
W 2013 roku Monachium świętowało swój 180. „październikowy festiwal”. Co roku to piwne szaleństwo przyciąga tysiące odwiedzających z całego świata. Wielu z nich przyjeżdża ubranych w tradycyjne bawarskie stroje – Dirndl dla kobiet i Lederhosen dla mężczyzn – potem piją piwo litrami, jedzą precle, korzystają z atrakcji wesołego miasteczka i tańczą na ławkach =)) Jest bardzo żywo i naprawdę świetnie! Marzysz, żeby tam pojechać? Przeczytaj nasze wskazówki dotyczące wizyty na Oktoberfeście!
chauffeurservice-munich.com
Wady święta na taką skalę łatwo sobie wyobrazić, więc nie będę się nad nimi rozwodzić. Powiem tylko jedno – ludzi jest baaaaardzo dużo! Czasem nawet pokonanie krótkiego odcinka albo spotkanie się z kimś na Theresienwiese potrafi być niemałym wyzwaniem.
Żeby wizyta była jak najbardziej komfortowa, polecam zarezerwować stolik w jednym z piwnych namiotów z wyprzedzeniem. Dzięki temu nie będziesz musiał stać w długiej kolejce, a na stole będą już czekać na Ciebie dwa litry piwa i gorąca przekąska ;)
Jeśli terminy Twojej podróży nie pokrywają się z Oktoberfestem, nie martw się! Stolica Bawarii organizuje różne festiwale o każdej porze roku: Frühlingsfest wiosną, Tollwood zimą i latem oraz Starkbierfest – festiwal mocnego piwa – w marcu. Format jest podobny – rozrywka, pamiątki, piwo i przekąski – tylko na mniejszą skalę. A tak przy okazji, przylot poza sezonem też może być tańszy, zwłaszcza jeśli szukasz lotów przez Aviasales, które porównuje oferty dziesiątek linii lotniczych i agencji. I nie zapominaj, że do podróży do Niemiec będziesz potrzebować wizy Schengen. Nawet to da się jednak załatwić bez wychodzenia z domu, korzystając z usługi VisaToHome.
Monachium przez cały rok oferuje świetny wybór piwiarni i ogródków piwnych. I właśnie o nich chciałabym opowiedzieć Ci więcej.
Wszystko, co musisz wiedzieć przed pierwszą podróżą do Monachium – wskazówki dla podróżujących na własną rękę.
Najlepsze browary Monachium
Monachium jest siedzibą sześciu głównych, znanych na całym świecie browarów. Każdy z nich ma w mieście swoje piwiarnie, a niektóre browary oferują nawet wycieczki połączone z degustacją.
Hofbräu
Hofbräu był browarem dworskim, założonym w XVI wieku, aby zaopatrywać bawarski dwór królewski. Korona w jego logo przypomina o tym szlachetnym pochodzeniu.
Piwiarnia „Hofbräuhaus” znajduje się w samym centrum Monachium, niedaleko Marienplatz. Tak, to właśnie ten słynny Hofbräuhaus, w którym odbyło się historyczne spotkanie prowadzone przez Hitlera – to tam ogłosił swój program i założył Partię Narodowosocjalistyczną. W różnych okresach bywali tu także Wolfgang Amadeus Mozart, Elżbieta Bawarska oraz Władimir Lenin z żoną Nadieżdą Krupską.
wikimedia, Gryffindor
Dziś ta piwiarnia może pomieścić ponad tysiąc gości rozmieszczonych na kilku piętrach sal pełnych stuletnich drewnianych stołów, a na parterze gra nawet bawarska kapela – więc atmosfera bardzo przypomina Oktoberfest. Nawet jeśli nie jesteś wielkim fanem piwa, to słynne miejsce i tak zdecydowanie warto odwiedzić.
Zobacz także inne przewodniki po Monachium:
Löwenbräu
Löwenbräu dosłownie oznacza „lwi browar”. Historia tej marki jest naprawdę fascynująca. Już w XIV wieku piwo warzono na ulicy Löwenbräustraße i sprzedawano w gospodzie o nazwie „Zur Löwen” („Dla Lwów”). Gdy pierwsze partie tego piwa trafiły na eksport, bardzo szybko zdobyło popularność za granicą – i nazwa Löwenbräu już się przyjęła.
terradacerveja.com
Miejscem, w którym dziś warto spróbować tego piwa, jest Löwenbräukeller, jedna z największych i najbardziej znanych piwiarni w Monachium. Znajduje się na Stiglmaierplatz, na rogu Nymphenburger i Dachauer Straße. Sala jest naprawdę ogromna, z tradycyjnymi długimi stołami i ławkami. Są też mniejsze, bardziej przytulne pomieszczenia urządzone w dawnym stylu i oczywiście Biergarten – ogródek piwny na świeżym powietrzu.
10 najważniejszych atrakcji Monachium: Frauenkirche, Marienplatz, Muzeum BMW...
Augustiner-Bräu
Choć brzmi to dość dziwnie, Augustiner-Bräu zawdzięcza swoje początki mnichom. W piwnicy jednego z lokalnych klasztorów ci pobożni bracia zaczęli warzyć piwo. Można wręcz powiedzieć, że browaru strzegł sam Bóg: seria pożarów zniszczyła wszystkie pobliskie budynki poza tym kościołem. A dodatkowo zniknęli też wszyscy konkurenci Augustinera. Dzięki temu ocalały browar stał się jednym z najstarszych w Monachium.
Według jednej z legend woda używana do warzenia tego piwa pochodzi ze studni o głębokości 210 metrów. Być może właśnie dlatego zyskało opinię najlepszego piwa w Monachium. Spróbuj – może też tak uznasz.
wikimedia, Jensens
Restauracja Augustiner stoi dokładnie w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się klasztor, między Marienplatz a Stachus, w samym centrum Monachium. Wnętrza mają mnóstwo charakteru, a całe miejsce jest cudownie tradycyjne. Przygotuj się tylko na zostawienie hojnego napiwku – w przeciwnym razie obsługa może nie ukrywać niezadowolenia. Tacy są tu rozpieszczeni =)
Paulaner
W browarze Paulaner od XVII wieku warzy się historyczne mocne piwo „Salvator”. Ono także było początkowo produkowane przez mnichów (jak pewnie wiesz, samo Monachium również zostało założone przez mnichów). Duchowni mogli produkować i sprzedawać je na większą skalę dopiero w XVIII wieku i od tego momentu stało się niezwykle popularne w całym regionie.
mrlodge.com
Jest kilka słynnych miejsc, w których można spróbować piw Paulaner. Jednym z najbardziej znanych jest „Paulaner am Nockherberg”. To miejsce kochane nie tylko za wybór piw, ale też za pięknie zaprojektowane wnętrza. Jego sale bankietowe i ogródek piwny mogą pomieścić ponad 450 osób. Możesz też odwiedzić położony w centrum „Paulaner im Tal” albo, nieco dalej od zgiełku, „Paulaner Bräuhaus”.
Hackerbräu i Pschorrbräu
Hackerbräu i Pschorrbräu to połączone dziedzictwo dwóch monachijskich browarów, których sukces zbudowano zarówno na rywalizacji, jak i więzach rodzinnych. Na początku XIX wieku była to jedna firma należąca do króla monachijskich piwowarów, Josepha Pschorra. Po jego śmierci synowie podzielili rodzinny biznes, tworząc dwa niezależne browary. Konkurowali ze sobą spokojnie aż do tragedii. Po bombardowaniach w 1944 roku firma Pschorr nie była już w stanie warzyć piwa, więc pozwolono jej korzystać ze sprzętu Hackera dwa razy w tygodniu. Jakiś czas później oba przedsiębiorstwa znów się połączyły i przyjęły nazwę Hacker-Pschorr, pod którą do dziś warzy się znakomite piwo.
Spaten może i należy do monachijskiej „wielkiej szóstki”, ale nie każdy Bawarczyk od razu wymieniłby go wśród lokalnych gigantów – ta marka wciąż musi pracować na takie uznanie. Historia firmy jest podobna do tej, którą właśnie opowiedziałam. Założyła ją słynna rodzina Sedlmayr. Browar zdobył czołową pozycję, ale po śmierci ojca synowie wybrali własne drogi i podzielili biznes. Po II wojnie światowej bracia znów jednak połączyli siły i razem kontynuowali dzieło ojca.
Właśnie tak obok siebie funkcjonują słynne i rywalizujące browary Monachium: na jednej ulicy możesz znaleźć biurowiec jednego piwnego potentata, a restaurację innego tuż obok. A jednak wszyscy żyją w zgodzie =) Mieszkańcy i goście Bawarii próbują różnych rodzajów piwa, ale z tego, co zauważyłam, gdy już odkryją, co im smakuje, pozostają wierni swojemu wyborowi. Żadna reklama nie jest w stanie później zmienić ich zdania.
warsteiner.de
Ach, i jeszcze jedno, zanim zapomnę. Chciałabym też opowiedzieć Ci o dwóch moich ulubionych miejscach, gdzie można zamówić nie tylko bawarskie piwo, ale też irlandzkie klasyki, takie jak Guinness. Chodzi o dwa puby w centrum Monachium: Killian`s i Kennedy`s. Atmosfera jest tam dużo mniej formalna i pompatyczna niż w wielkich bawarskich piwiarniach. Jest przyjaźniej, cieplej, przytulniej i bardziej kameralnie =) Rozmowa z nieznajomym przy barze to tutaj zupełnie normalna rzecz. Ktoś kołysze się do muzyki, ktoś pije, ktoś je, często gra muzyka na żywo, a w środy i niedziele odbywa się nawet karaoke. Dobry nastrój jest praktycznie gwarantowany! Pamiętaj tylko, że to miejsca żywe i głośne – ale jeśli chcesz wyrwać się z rutyny w wesołym towarzystwie, są idealne.
I nie zapominaj, że Monachium ma jeszcze mnóstwo ciekawych miejsc do odkrycia! Dziesiątki atrakcji znajdziesz na interaktywnej mapie oraz w darmowej aplikacji mobilnej Ever.Travel!











